Misza

Misza
Misza

Misza przyszła do naszego lasu. Wychudzona, wystraszona, widać było, że chwilę temu urodziła i odkarmiła szczeniaki (ale nie było ich z nią), błąkała się między domami. Przyszła do mnie za michą…bała się, ale głód był silniejszy.

Misza jest z nami niecały rok. Wiem, że uwielbia długie spacery, że lubi psie towarzystwo, że kocha jeść. Ładnie chodzi na smyczy, biegając swobodnie raczej trzyma się człowieka, no chyba, że wyczuje coś ciekawego, wtedy znika na chwilę (ale zawsze wraca, zawsze). Lubi kontakt z dziećmi, szybko się uczy, a za nagrody zrobi prawie wszystko. Nie lubi kotów i innych małych stworzeń. Niestety, ale umie chodzić po ogrodzeniach i bardzo wysoko skacze. Oczywiście można sobie z tym poradzić, ale lepiej, żebyście wiedzieli.

Poza tym bardzo lubi wszelkiego rodzaju pieszczoty i zabawy.

Misza ma ok 2 lata. Szuka domu…

Jeśli nie możesz jej adoptować to możesz pokazać ją swoim znajomym jak również zostać wirtualnym opiekunem. Na czym to polega? …Na konto fundacji Roka (tu są wszystkie dane: http://schroniskoskierniewice.pl/fundacja/ ) można wpłacić dowolną kwotę (każda złotówka się liczy) z dopiskiem dla Miszy. Zebrane środki przeznaczane są na jej pobyt, wyżywienie i leczenie (w tym zabezpieczenie przeciw kleszczom).

Dodaj komentarz